piątek, 21 listopada 2014

Navy Winter Parka

To był jeden z mniej sprzyjających jesiennych obrazków jesiennych. Od samego rana było szaro i zimno. Dzień zaczęłyśmy bardzo miło, w domowym zaciszu na herbatce u Moniki - The Charm of Autumn. Tego samego, niezbyt pięknego dnia postanowiłyśmy wybrać się również na krótki spacer, który miał zaowocować zdjęciami w nowej granatowej parce w ducie z tą piękną karmelową torbą. Tuż po wyjęciu aparatu zaczął padać jesienny, mało przyjemny deszcz. Najpierw powoli, dzięki czemu udało nam się zrobić poniższe zdjęcia, a później już uratować mógł nas tylko kaptur i bieg do auta. Parka zdała wzorowo egzamin. Okazała się idealnym okryciem wierzchnim na ten zimny listopadowy, do tego deszczowy dzień. Muszę przyznać, że od tego czasu mam ją na sobie codziennie i zdecydowanie czegoś takiego szukałam na kończącą się jesień i zbliżającą się zimę!


Kamila: Parka - Goodlookin.pl | Jeans - H&M | Bag - LUSSON | Trainers - Converse

środa, 19 listopada 2014

Khaki Winter Parka

To był naprawdę zimny listopadowy weekend! Jak dobrze, że tuż przed jego rozpoczęciem pojawiły się u nas nowe kurtki od Goodlookin. Dziękuję Wam, że pomogłyście nam w wyborze. W moim przypadku wybór padł na kolor khaki. To taki mój pewniak, w którym wiem, że będę dobrze wyglądać. Aby nie było zbyt szaro i bez wyrazu ożywiać ją będę szalem w kolorze. Do tej weekendowej codziennej stylizacji dobrałam cudowny kraciasty szal, który stał się must have`em tej jesieni i zimy. Dodaje uroku każdej stylizacji i jest naprawdę ciepły. W sam raz na szarą, ponurą jesienną aurę. Ciężko mi jest wyjść bez niego z domu. Torebka w odcieniu nude to także moja jesienna nowość. Zobaczyć ją będziecie mogli jeszcze w wielu zestawieniach, bo to jedna z tych rzeczy, do których chce się ciągle powracać i z którą zawsze dobrze wyglądamy.


Monika: Parka - Goodlookin.pl | Bag - LUSSON | Scarf - Zara | Shoes - Italian Bazaar | Overkneesocks - Gatta

niedziela, 16 listopada 2014

The Charm of Autumn with Bellemaison.pl


Musimy przyznać, że od jakiegoś czasu największą radość przynoszą nam nie zakupy odzieżowe, a te wnętrzarskie z akcesoriami do domu. Tym razem złożyłyśmy zamówienie na dodatki do domu na zimne jesienne dni. Wybór padł na cudowny domek - metalową latarenkę w skandynawskim nieco surowym, industrialnym stylu. Nadaje niezwykle magicznego klimatu podczas jesiennych wieczorów i stanowi bardzo oryginalny  dodatek do wnętrz. Mamy słabość do wszelkiego typu lampionów i latarenek podczas tych najzimniejszych miesięcy. Kolejnym zakupem był komplet 2 białych drewnianych tac. Uprzyjemnienie sobie jesieni i śniadania do łóżka na niej zaserwowane to najmilsze rozpoczęcie dnia. Przyjmowanie gości i podawanie na niej herbaty w nowym ceramicznym czajniczku należą do tych pięknych momentów, za które można pokochać krótkie i zimne jesienne dni. Dni te z ciepłym napojem i specjalnie dobranymi dodatkami stają się ciepłe i przytulne. To jest właśnie ten czar, jesieni czar...
A Wy jak sobie uprzyjemniacie zimną i szarą jesień?


Biała taca www.bellemaison.pl/tace-home-2-szt
Lampion w kształcie domku www.bellemaison.pl/latarnie-i-swieczniki
Czajnik na herbatę www.bellemaison.pl/ceramika
Serwetki www.bellemaison.pl/serwetki-flower-seeds

czwartek, 13 listopada 2014

Black and Brown

Kolejny wpis i następny dowód na to jaki cudowny mamy listopad. Ciepłe i słoneczne dni rozpieszczają nas już od jakiegoś czasu, a my korzystając z okazji delektujemy się jesiennymi spacerami pięknymi poznańskimi uliczkami. Oby ta energia została z nami jak najdłużej.
Dobór brązowego z czernią to "szaleństwo" kolorystyczne jakie często stosuję w moich obecnych zestawieniach. Niegdyś uważałam brąz za zbyt ponury, teraz świetnie się w nim czuję. Kamizelka futrzana to jeden z najbardziej przemyślanych zakupów tego sezonu. Jest ciepła, przytulna i wspaniale ogrzewa w późnojesienne dni. No i moje ulubione nowości...ciepły komplet składający się czapki, szalika i ręczwiczek na zimę w czekoladowym brązie. Uwielbiam wszystko w tym zestawie! 



Kamila: Fur Vest - Reserved | Leather Jacket - Pull&Bear | Jeans - H&M | Cap, Scarf, Gloves - LUSSON | Bag - Clothis.pl | Heels - Gianmarco

poniedziałek, 10 listopada 2014

November Sunlight

Jeden z najgorszych miesięcy trwa sobie w najlepsze, a ja nawet nie zdążyłam zauważyć, że to ten okropny listopad, gdyż jest całkiem przyjemny.  Najlepszym sposobem na umilenie sobie tego okresu jest podróż do miejsca, w którym jeszcze nie byliśmy. I tak właśnie spędziłam początek miesiąca. Niedługo na blogu pokażę Wam, krótką relację z wyjazdu. 
Słońce w listopadzie na ogół jest dosyć rzadko spotykane, a miesiąc należy do najbardziej szarych w roku, jednak tego dnia było zupełnie inaczej. Na spacer zabrałyśmy ze sobą nowe "zimowe" komplety, które tak naprawdę służyć nam będą jeszcze jesienią. Na minusowe temperatury nie czekamy z utęsknieniem, wręcz przeciwnie najchętniej mogłoby ich nie być. Jednak z nowym szarym kompletem na pewno niskie temperatury trochę przyjemniejsze. Najbardziej zauroczyła mnie czapka z futerkowym pomponem. Ładnie wygląda, jest ciepła i pasuje do wszystkiego. Całość stylizacji dobrałam w pastelowej tonacji, czyli tak jak lubię najbardziej. Jesień to także dobry okres na pastelowe zestawy!



Monika: Dress - Bershka | Fur - Me Jane via TK Maxx | Cap, Scarf , Gloves - LUSSON | Shoes - Italian Baazar

sobota, 8 listopada 2014

Nude Longline Trench

Połowa listopada, a pogoda podczas ostatniego tygodnia przypominała bardziej wrześniową z przełomu lata i jesieni. Ponadto wiadomość o wiosennej temperaturze w grudniu jeszcze bardziej dodała nam skrzydeł. Zresztą i tak już rozpoczęłyśmy odliczanie dni do niej!
Kolejny zestaw to moja propozycja na wygodny, codzienny look. Długi płaszczyk w odcieniu nude, świetnie pasuje na wiele okazji. Tego dnia postawiłam dodatkowo na wygodę, zatem zestawiałam go z jeansami i sportowym obuwiem. Dla wyostrzenia miejskiego stylu dodałam baseballówkę. To jedno z moich ulubionych zestawień



Kamila: Trench - H&M | Jeans - Stradivarius | Sneakers - Adidas Originals | Bag - Anna Smith via domodi.pl | Cap - New Yorker

środa, 5 listopada 2014

Zimowe nowości Yankee Candle Q4


Mniej więcej rok temu, a mianowicie na początku grudnia 2013 roku po raz pierwszy wypróbowałyśmy magiczne świeczki Yankee Candle i właśnie wtedy testowałyśmy swoje pierwsze zapachy. Były to opiekane pianki oraz drewno z plaży (beach wood). Od tamtej pory przepadłyśmy zupełnie w rajskim świecie zapachów YC. Jesteśmy ogromnymi szczęściarami, że mieszkamy w Poznaniu i posiadamy tutaj "swój" cudowny sklepik Yankee World, który odwiedzamy regularnie i za każdym razem przynosi nam tyle sami radości odkrywanie nowych zapachów, jak i powracanie do starych ulubieńców.
Yankee Candle wyprzedza wszystkie popularne marki na rynku, nawet samą Coca Colę i już od jakiegoś czasu dzięki nim możemy poczuć magię świąt. Wraz z rozpoczęciem 4 kwartału 2014 pojawiła się też nowa kolekcja, a w nich cztery nowe zimowe zapachy.   


Angel`s Wings (Skrzydła Anioła) to świeczka, której nazwa w stu procentach oddaje stan, w który się przenosimy po jej odpaleniu. Unosi nas bowiem w błogi stan odprężenia i relaksu. Eksperci od zapachów to prawdziwi magicy. Połączyli w niebiański sposób słodki biały cukier, naturalne ekstrakty rajskich białych płatków kwiatów i  najdelikatniejszą odmianę wanilii. Najlepszą rekomendacją świeczki jest fakt, że znika ze sklepowych półek Yankee World w zadziwiająco szybkim tempie, a każdy kto ją wypróbuje powraca po więcej. Same zrobiłyśmy spory zapas tego zapachu, na wypadek jakby miało go kiedyś zabraknąć. Nie Yankee Candle! Zwracamy się z prośbą o niewycofywanie jej! Nie ma lepszego prezentu pod choinkę...Jeżeli tylko możecie, sprezentujcie sobie ją jeszcze wcześniej, aby ukoić swoje zmysły i cieszyć się zimowym sezonem od początku do końca!


Christmas Garland - Świąteczny Stroik, według nas wypada najsłabiej z całej zimowej czwórki. To nic innego jak zapach świerku połączony z cierpkością żurawiny. Jest bardzo intensywny, zatem swoim zapachem otuli całe pomieszczenie i nada mu przyjemny i radosny klimat, który tak bardzo kojarzy się ze świętami. Nie jest to typ zapachu, który uwielbiamy, ale może to nasze uprzedzenie z czasów, kiedy wszystkie środki czystości były dostępne w wariancie cytryny bądź świerku. W Ameryce zapach jest ulubieńcem!  

Lubicie smak czekolady z miętą lub lodów miętowych z kawałkami czekolady? Tak właśnie pachnie nowy zapach o nazwie Candy Cane Lane - Świąteczne cukierki. Pachnie kremowo-waniliowym lukrem z nutą mięty, osłodzony odrobiną maślanych świątecznych ciasteczek. W Stanach Zjednoczonych nie ma świąt bez miętowych ciasteczek i to właśnie mięta jest zapachem świąt. U nas natomiast aromat ten staje się bardziej uniwersalny i niekoniecznie kojarzony tylko z okresem świątecznym. Równowaga między miętą a słodyczą jest idealna. Trzeba dodać, że moc zapachu jest ogromna. Kilkanaście godzin po paleniu świecy a w pokoju  nadal czuć mroźną waniliową miętę. Nawet przy katarze! 


Icicles czyli Sople lodu to zapach dla tych, którzy są już zmęczeni aromatem czekolady, wanilii czy karmelu i chcieliby poczuć coś świeżego i zupełnie nowego! Pomimo tego, że zapach jest zaliczany do słodszych, nie wyczuwamy w nim słodkiej czekolady, jak w przypadku Candy Cane Lane, a cynamon połączony ze świeżą nutą leśnych drzew, tworząc zapach zmrożonej gumy do żucia. Dzięki mięcie zapach jest bardzo świeży, ale w duecie ze słodką nutą nie jest nudny. Zapach zaliczamy do klasycznych świątecznych pewniaków. Świetny pomysł na prezent dla kogoś kogo dobrze nie znamy. Na pewno każdemu się spodoba i stworzy niesamowicie zimowy klimat w domu. I ta cudna naklejka z ptaszkiem ...my się zakochałyśmy!  

Który zapach wybieracie?
Świece pochodzą ze sklepu Yankee World, jeżeli nie jesteście z Poznania, możecie składać także zamówienia on-line.